Strona główna Branding 38 kroków budujących świadomość marki

38 kroków budujących świadomość marki

 Przeczytasz w: 11 min.
0
1
Budowa-swiadomosci-marki

Na początku był pomysł. A potem testy, analizy i poprawki. A w międzyczasie mnóstwo innych rzeczy. Ile kroków musisz wykonać, aby zbudować dobrą markę?

  1. Pomysł – marka musi być świeża. Powinna różnić się od tego, co oferuje konkurencja, a jeszcze lepiej, jeżeli oferuje coś, czego jeszcze nie było. Masz patent, który byłby nowością rynkową? To oznacza, że masz potencjał na wyznaczanie standardów. Pomysł nie powinien rodzić się w bólach. Powinien powstać z potrzeby.

  2. Wskazanie przynajmniej jednej cechy, która wyróżnia markę. Nie chcesz przecież, aby Twoja marka była nowa ale bezpłciowa. Pomyśl nad unikalną funkcjonalnością, nad spełnieniem potrzeb, o których dotąd ludzie nie myśleli (czy ktoś w latach 90 myślał, że może istnieć aplikacja, dzięki której umówisz się na randkę z kimś poznanym nie face-to-face?).

  3. Zrobienie researchu – czy jest już coś podobnego na rynku? – jeżeli tak – jak możemy to przebić? – jeżeli nie – co możemy zrobić, aby zainteresować tym klientów?

  4. Postawienie celów dla marki – pomyśl nad tym, co chcesz nią osiągnać, co chcesz zmienić wprowadzając nową markę na rynek. Czy produkt lub usługa rozwiąże jakiś problem? A może dzięki niej uda się stworzyć nowy trend, nową zajawkę?

  5. Sprawdź, czy cele w ogóle są możliwe do zrealizowania. Które z nich wymagają czasu, które pieniędzy, które pozostają w sferze wyobraźni i ciężko byłoby wprowadzić je w życie. Powolne, ale stałe dążenie do celów pozostających w sferze marzeń – chociażby ze względu na brak technologii, może także przyczynić się do tego, że jako pierwszy rozwiążesz dany problem.

  6. Rozpisanie planu wprowadzenia marki na rynek. Jeżeli Twoja powstająca marka ma już jakieś cele i wiesz, co będzie Twoim zdaniem, stwórz plan działań. Pomyśl, co chcesz zrobić, aby dotrzeć do ludzi, jakie kanały marketingowe trzeba będzie wykorzystać, z kim porozmawiać, z kim nie rozmawiać.

  7. Oblicz ile pieniędzy potrzebujesz. Możesz pomyśleć, że ten punkt powinien znajdować się tuż po punkcie 1 – pomysł, ale to błąd. Nie skupiaj się od razu na pieniądzach, ale na tym, aby upewnić się, że to, co stworzysz zrobi efekt „wow”. Pieniądze na wprowadzenie marki na rynek naturalnie nie spadną z nieba, ale w obecnych czasach jest mnóstwo alternatywnych (czytaj: nie własnych) środków finansowania.

  8. Opracowanie najważniejszej grupy, do której trafić ma produkt. Jeżeli taka grupa istnieje to spróbuj ją opisać, przypisać jej cechy, nawet cechy charakteru, możesz stworzyć pełną osobowość potencjalnego klienta. Pomyśl nad tym, kim powinni być Twoi klienci, czym się zajmują, jak możesz ich zachęcić do Twojej marki. Są oczywiście marki, które nie celują w żadną grupę docelową, przede wszystkim ze względu na specyfikę produktu czy usługi. Czasami nawet najbardziej zaawansowane badania sprofilowane pod klientów, nie dadzą odpowiedzi. Jeżeli uważasz, że Twoja marka będzie czymś dla każdego, pomyśl nad jej uniwersalnością – co musisz zrobić, aby rzeczywiście tak było. Może jest jakiś problem, który rozwiążesz, a który dotyczy każdego człowieka, chociaż do tej pory, nikt tego szerzej nie przedstawił.

  9. Zbadanie rynku – zanalizowanie osób, które mogą być naszymi głównymi konsumentami. Jeżeli przemyślałeś już do kogo chcesz dotrzeć z produktem, zbadaj rynek pod kątem Twojej marki. Być może konsumenci wcale nie są jeszcze gotowi na dany produkt lub usługę. A może właśnie są?

  10. Zbadanie rynku #2 – zanalizowanie osób, które nie były brane pod uwagę w punkcie 8 (o ile określiłeś, że marka ma jednak konkretną grupę docelową) – dzięki nim, możemy uzyskać nawet więcej insightów. Zwracam uwagę na to, że ktoś niekorzystający na co dzień z jakichś rozwiązań, inaczej spogląda na konkretne funkcje czy opcje, które na przykład dla Ciebie, jako twórcy – wydawały się mieć oczywiste działania lub zastosowanie.

  11. Zarezerwowanie domeny, na której postawimy naszą stronę internetową. Banalne i oczywiste? Nie do końca. Ktoś, komu zależy na pieniądzach, może Cię uprzedzić, a potem będziesz zmuszony do zapłacenia mu za odkupienie nazwy. 
  12. Rezerwacja nazw profili w social mediach oraz innych miejscach istotnych dla Twojej marki. Tutaj również nie możesz pozwolić na to, aby ktoś wyprzedził Cię w tym aspekcie. 
  13. Zasianie ziarna – niech ludzie się dowiedzą, że coś może się wydarzyć, że na rynek trafi marka skierowana właśnie do nich. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeżeli właśnie odpowiadasz na zapotrzebowanie lub TWORZYSZ potrzeby, informacje o marce rozejdą się samodzielnie. 
  14. Rozpoczęcie monitorowania marki w sieci – wykorzystanie specjalistycznych narzędzi. Nie można obejść się bez sprawdzania tego, czy ziarno daje plon. Musisz kontrolować „życie” marki w internecie. Komunikacja związana z markami to przede wszystkim internet, więc podglądanie zmian jest obowiązkowe. 
  15. Praca nad marką w oparciu o zebrane materiały z badania rynku. Kiedy zasiałeś już ziarno i zadbałeś o to, aby potencjalny klient miał się do czego odnieść (materiały dostępne w sieci), musisz skupić się na tym, aby szlifować swój produkt lub usługę. 
  16. W międzyczasie nieustannie testuj produkt pod względem użyteczności. Skup się na wychwycenie błędów, na które być może wcześniej nie zwróciłeś uwagi. Wypuszczenie na rynek nowej marki, która tak naprawdę jest wersją beta to poważny błąd. Nie dość, że zbierasz cięgi od konsumentów, to psujesz swój wizerunek. Falstart może pogrążyć markę, zatem lepiej poświęcić więcej czasu, niż mierzyć się z odpowiedzią na zarzuty. 
  17. Pierwsze usługi lub produkty w fazie testów trzeba dać komuś spoza kręgu twórców do testowania. Zacznijmy od najbliższych, gdyż tutaj łatwiej będzie nam kontrolować rozprzestrzenianie się informacji. Naturalnie teasery nie są zakazane, ale być może to jeszcze nie pora aby je prezentować. Jeżeli marka spełnia nasze oczekiwania i wszystko idzie zgodnie z planem, powinieneś znów powiadomić świat o tym, że Twoja marka pojawi się na rynku. Za często informowanie o niepełnym produkcie denerwuje konsumentów. Zbyt rzadkie sprawia, że o niej zapomnimy. 
  18. Szlifowanie pracy nad marką, zadbanie o wszystkie detale. Teraz kiedy rynek oczekuje już jakiejś premiery, musisz poświęcić sporo czasu, aby dograć wszystkie szczegóły. Należy stawiać się w roli użytkownika, aby przekonać się, czy Twój produkt lub usługa po prostu działa. 
  19. Rozpoczęcie kampanii marketingowej opowiadającej o marce i jej przewagach nad innymi markami. To czas na to, aby przejść do ofensywy. 
  20. Storytelling + content marketing + silne obrandowanie w sieci. Twoja marka musi kojarzyć się z unikalną nazwą, najlepiej nie będącą wypadkową innych nazw, lub czymś podobnym do już istniejącej. Jeżeli chcesz stworzyć potrzeby nie obędziesz się bez przedstawiania pewnych historii oraz opowiedzenia tego, co zmieni się w życiu użytkowników, będących Twoimi klientami. 
  21. Jeżeli upewnimy się, ze wszystko działa jak chcemy, możemy zdecydować się na oficjalne pojawienie się marki na rynku. Nie oznacza to, że „trud nas skończony”. Praca z projektem, a praca z żyjącym produktem czy usługą to zupełnie dwie różne rzeczy. 
  22. Promocja marki. Skala promocji powinna być zależna od potrzeb – niekoniecznie musi być duża, całkiem możliwe, ze uda nam się zrobić coś viralowego, ale niestety to konsumenci decydują o tym czy coś jest viralowe, czy też nie. W tym aspekcie z pewnością nie warto wzorować się na innych viralach. Nie warto ryzykować pośmiewiska. Internauci ekspresowo wykryją, że ktoś włożył za mało własnej inwencji twórczej. 
  23. Wykorzystywanie monitoringu marki do nawiązania komunikacji z pierwszymi testerami oraz konsumentami. Dzięki narzędziom monitorującym dowiesz się, gdzie są i co mówią, to pozwoli Ci zrozumieć z kim rzeczywiście masz do czynienia. 
  24. Wkroczenie na wszystkie niezbędne drogi komunikacji, które wykorzystywane są przez Twoich klientów. Nawet jeżeli pewne narzędzia są Ci obce, lub zwyczajnie ich nie lubisz, nie możesz ich ignorować. Warto związać się z klientami na takim poziomie, jaki został zasugerowany przez nich.

  25. Zebranie informacji na temat naszej marki – opinie, wady, zalety. Jeszcze zanim oficjalnie odpowiemy na skargi, pracujmy nad tym, co już wymaga poprawy, w razie potrzeby przygotujmy nawet kilka wersji. Jeżeli w przyszłości okazałoby się, że rynek zweryfikuje potrzebę i okaże się, ze jedna wersja produktu/usługi nie wystarcza, Ty będziesz miał już przynajmniej koncept tego, co wkrótce przerobisz według życzenia. 
  26. Analizowanie mediów. Dowiedz się co i gdzie mówią o Twojej marce. Próba rozwiązania wątpliwości, jeżeli coś jest niejasne, praca nad tym, aby stało się to jasne, to Twój obowiązek. Wszystkie niedopowiedzenia znajdują własne dopowiedzenia, ale tworzone są według humoru konsumentów. Mowa tutaj na przykład o funkcjonalnościach. 
  27. Wejście w wyraźniejszą komunikację z odbiorcami marki – próba przyciągnięcia nowych konsumentów do marki. 
  28. Analizowanie kosztów. Dowiedz się czy trend jest rosnący szybko, czy wolno, czy raczej nie ma trendu rosnącego. Jeżeli marka nie przynosi dochodu i musisz dokładać do interesu, musisz prześwietlić wiele czynników. Nie jest to jednak jeszcze czas na to aby się poddać, być może Twoja marka nie została jeszcze „zrozumiana” i do przodu musi popchnąć ją jakiś lider opinii publicznej.
  29. Przeanalizowanie dodatkowych możliwości promocji w sieci – SEO, AdWords, wykorzystanie współpracy z innymi markami, agregatorami itd. Ten krok jest opcjonalny, ale jeżeli chcemy szybciej dotrzeć do większej ilości osób, warto go wykonać.

  30. Wkroczenie w miejsca, w których znajdują się nasi odbiorcy. Po takim czasie mniej więcej wiemy kim są – powinniśmy podjąć próbę zbudowania nici lojalności względem naszej marki. Wpływa to na polecanie naszej marki innym osobom, także metodą „pantoflową”. 
  31. Kolejnym krokiem powinno być zaobserwowanie zmian, jakie dokonały się pod wpływem nowej marki na rynku. Nieśmiało można już mówić już o budowie świadomości marki. 
  32. Wyszczególnienie cech, które konsumenci marki powinni kojarzyć wyłącznie z naszą marką. Jeżeli kojarzą marką z czymś innym, musimy przemyśleć dwie strategie – jedną z nich jest próba „nawrócenia”, a drugą próba „zrozumienia” konsumentów. Być może nasze działania nie przyniosły zakładanych rezultatów i badanie klientów pozwoli inaczej spojrzeć na to, „jak nas widzą”. 
  33. Wkroczenie na szeroki rynek. Próba pokazania się na szerokich wodach, jeżeli mamy już grono lojalnych konsumentów, dajmy im miejsce, z którego będą korzystać, niech zobacz nas nasi niedocelowi klienci, ale niech wiedzą, że marka istnieje. Mowa tu albo o stworzeniu biur/sklepów stacjonarnych (jeżeli dotąd funkcjonowaliśmy w sieci), albo o rozszerzeniu punktów, w których takie miejsca się znajdują. 
  34. Udoskonalanie produktu/usługi. Jeżeli udało nam się dojść do tego etapu, prawdopodobnie ktoś pracuje już nad czymś konkurencyjnym ale po cichu. Nie możemy dać się prześcignąć, musimy – również w ciszy, budować kolejne ulepszenia, kolejne nowości. Lider może być tylko jeden, powinniśmy być synonimem słowa, które kojarzy się marką, tak jak w Polsce adidas dla butów sportowych. 
  35. Badanie satysfakcji klientów oraz wprowadzanie poprawek. Nie spoczywamy na laurach. To, że coś działa, nie oznacza, że się nie zepsuje, lub nie znudzi. Stałe udoskonalanie tego, na czym zależy pozwoli zachować stabilność dla marki. 
  36. Rozszerzenie zasięgu, zainwestowanie w dużą kampanię reklamową. Będąc marką, o której się mówi, marką posiadającą konkretny zasięg, możemy przystąpić do wiążącej się z kosztami kampanii reklamowej. W tym wymiarze, dobrze jest przeanalizować wszystkie poprzednie kroki, aby zminimalizować koszta, nie inwestując tam, gdzie nikt nas nie szuka. 
  37. Analiza kampanii reklamowej oraz mierzenie jej skuteczności. Bez pomiarów nie dowiedzielibyśmy się, czy zainwestowane pieniądze przyniosły nam to, na czym nam zależało. Zysk i zakorzenienie istnienia marki w świadomości klientów.
  38. Wprowadzanie kolejnych poprawek. Analiza skuteczności kampanii reklamowej jest bardzo istotne. Istotne również jest to, aby stale sprawdzać funkcjonalność naszych produktów lub usług. Ciągłe doskonalenie to metoda na ugruntowanie swojej pozycji na bardzo długi czas.

Dobra marka wymaga pracy. Pomysł, przygotowanie, badanie rynku, badanie konsumentów, nieustanne dopieszczanie produktu/usługi , reklama, zróżnicowane metody promocji, kolejne badania i analizy. Powyższe kroki do zbudowania świadomości marki to najważniejsze elementy, na które trzeba zwrócić uwagę, jeżeli chcemy osiągnąć „epicki” sukces.

Załaduj więcej z działu Branding

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam

Call to action 📢 – jak przyciski i hasła wpływają na zachowanie użytkownika?