Strona główna Marketing Dlaczego widzę tę reklamę?

Dlaczego widzę tę reklamę?

 Przeczytasz w: 11 min.
0
0
dlaczego widzę tę reklamę

W mediach społecznościowych reklamy nie są nowością i wyświetlane są wszystkim użytkownikom. Pomijając reklamy displayowe, banerowe oraz innego rodzaju formaty, których wyświetlanie można ograniczyć adblockami, istnieje również content sponsorowany. W tym artykule dowiecie się dlaczego dane reklamy wyświetlają się na waszych profilach.Content sponsorowany czyli promowane wpisy w mediach społecznościowych, opierają się na płatnych kampaniach czasowych. Za pomocą niewielkiej kliknięć każdy już udostępniony post może być promowany zróżnicowanym odbiorcom. Promowane mogą być również treści, które powstały specjalnie na potrzeby reklamy i nie są widoczne na publicznych profilach swoich twórców. W poniższych artykule przeanalizowałem wyświetlanie się reklam w social mediach: na Facebooku, na Twitterze, na LinkedIn oraz na YouTubie.

3 pierwsze serwisy wykorzystują podobną mechanikę publikacji zawartości promowanej, natomiast YouTube wykorzystuje prostszy mechanizm dawkowania reklam, które w dodatku łatwiej ominąć. Trzy typy reklam, które wyświetla YouTube to:

  • duża reklama wideo wyświetlana nad filmikami
  • reklamy przed odtworzeniem filmu i w czasie jego trwania (można je przewinąć)
  • reklama displayowa (grafika lub animacja)

Reklamy na YT, z którymi adblock sobie nie radzi to materiały odtwarzane przed filmem.

Formaty reklam dostępne w pozostałych ww. social mediach mogą być łatwo zablokowane przez filtry w adblockach, jednakże content płatny, którego nie sposób ominąć to treści promowane. Na Facebooku nosi to nazwę „Promowany post”, na Twitterze „Promowane” zaś na LinkedIn „Promowana treść”.

Na jakiej podstawie dobierane są reklamy?

Treść sponsorowana, która wyświetlana jest użytkownikom social mediów, najogólniej rzecz ujmując bazuje na ich „preferencjach”. Pod tym hasłem nie zawsze kryją się oczywiste dla danego usera dane. Do preferencji można zaliczyć bowiem nie tylko demografię, ale również obserwowane i polubione profile, kategorii przyporządkowywane zapytaniom wpisywanym do wyszukiwarek, treści najdłużej oglądane przez użytkownika, kontekst branżowy bazujący na tym co rzeczywiście dany użytkownik czyta itd. Generalnie im więcej dany serwis o nas wie, tym bardziej sprecyzowane reklamy może nam dostarczyć. Naturalnie zastanawiającym może być fakt, dlaczego ktoś chciałby aby dostarczać mu reklamy, ale analizując zapisy w regulaminach i poradnikach popularnych social mediów (i Google’a, właściciela YouTube), szybko dojdziemy do wniosku, że brak możliwości dostarczenia spersonalizowanych reklam, sprawi, że reklamy i tak zobaczymy, tylko niespersonalizowane, a więc zupełnie przypadkowe.

Personalizacja reklam w ustawieniach reklam Google

W opcjach konta Google istnieje opcja, która pozwala włączyć personalizację reklam. Po jej aktywacji system zacznie zbierać informacje o naszej aktywności, abyśmy mogli stanowić target reklamodawców. Ciekawostka, jeżeli aktywujemy ww. opcję, będziemy mogli samodzielnie wybrać tematy, które nas interesują oraz te, które nas nie interesują:

Tematy reklam w ustawieniach Google

Po kliknięciu w „Nowy temat” wystarczy zacząć wpisywać interesujące nas zapytanie aby otrzymać podpowiedzi. Mechanika wygląda tak samo dla obu opcji:

Tematy reklam które mi nie pasują

Więcej na temat dobierania reklam pod danego użytkownika może nam powiedzieć Facebook.

targetowanie reklam Code Academy

Po kliknięciu w przycisk „Dlaczego widzę tę reklamę?” otrzymamy pewną ilość informacji na temat targetowania przez reklamodawców. W przypadku powyższej reklamy od Codeacademy celem było zaprezentowanie reklamy osobom, które już odwiedziły witrynę marki lub używały jednej z jej aplikacji. Dodatkowym warunkiem jest wiek – 18+.

targetowanie reklam Google AdWords

Google AdWords chce promować swój profil na Facebooku poprzez targetowanie osób, które są zainteresowane hasłami związanymi z  wyszukiwarkami internetowymi. Dodatkowym warunkiem jest znalezienie się w grupie wiekowej 21-64 oraz przebywanie w Polsce.

Stosunkowo szerokie targetowanie wybrane zostało podczas ustawiania reklam dla marki Nowosz:

targetowanie reklam Nowosz

Dane z sekcji „Dlaczego widzę tę reklamę?” wskazują głównie na cechy demograficzne oraz  lokalizację. Nie wskazane zostały zainteresowania, wcześniejszy kontakt z marką ani nic dodatkowego co nieco zawężałoby grupę odbiorców. W przypadku niezawężania targetów reklamowych na Facebooku, reklama może trafić do zbyt dużej liczby osób, które totalnie nie są zainteresowane konkretną usługą/produktem.

W przypadku tego przykładu targetowanie zostało wykonane już lepiej:

targetowanie reklam Social Media Manager

Magazyn Social Media Manager chce trafić przede wszystkim do osób, które już znają markę – pod nazwą Magazyn Online Marketing, czyli innego pisma w podobnej konwencji tego samego wydawcy. Dzięki temu pozyskać można większą liczbę klików i jednocześnie szybciej budować świadomość marki (jako całości).

W przypadku poniższego co-opa dwóch brandów – Oreo oraz Grycan, wykorzystano szerokie targetowanie. Autor reklamy wskazał wyłącznie na wiek oraz lokalizację, w tym przypadku całą Polskę. Duże marki często wybierają taką metodę działania, gdyż ich potencjalnym odbiorcą jest właściwie każdy.

targetowanie reklamy Oreo

Facebook jako serwis społecznościowy, który inwigiluje użytkowników dość mocno, wykorzystuje oczywiście to, że podczas akceptacji regulaminu w czasie rejestracji zaznaczyliśmy, że zgadzamy się na X lub Y. Dopiero po dokładniejszym zweryfikowaniu danych, które Facebook od nas zbiera, możemy dowiedzieć się, że do reklamy wykorzystuje między innymi informacje o statusie związku, obecnym pracodawcy czy zajmowanym stanowisku:

Twoje informacje o doborze reklamy na Facebooku

Aby przestawić pobieranie danych z ww. informacji, należy przejść pod ten adres i przełączyć opcje. W tym samym miejscu możemy również odznaczyć, aby Facebook nie wyświetlał nam reklam bazujących na przeglądanych przez nas stronach czy wykorzystywanych aplikacjach:

ustawienia reklam na Facebooku

W tej samej sekcji znajduje się również zakładka poświęcona wyświetlaniu bądź niewyświetlaniu 3 typów reklam:

  • dotyczących alkoholu
  • dotyczących rodzicielstwa
  • dotyczących zwierząt domowych

ukryj tematy reklam na Facebooku

Być może Facebook uznał te 3 rodzaje „zainteresowań” jako ogólnie różnie postrzeganymi przez społeczeństwo i tylko dla nich pozwolił na pełne wyłączenie.

W zakładce „Twoje informacje” i dalej w „Twoje kategorie” możemy sprawdzić, co „sądzi” o nas algorytm Facebooka dobierający reklamy.

twoje informacje dla reklam na Facebooku

Reklamy na Twitterze

Mechanizm doboru reklam w serwisie Twitter również bazuje na pobieraniu danych na temat danego użytkownika, a następnie przypisaniu ich danym wartościom, tak aby ustalić, która reklama będzie najbardziej trafna.

reklama na Twitterze
Przykład reklamy na Twitterze

Aby sprawdzić dlaczego widzicie daną reklamę na Twitterze, musicie kliknąć w „Dlaczego widzę tę reklamę?” w prawym górnym rogu przy tweecie, który oznaczony będzie jako „Promowany” (napis pod grafiką).

wynik promowany na Twitterze
Krok 1.
dlaczego widzę te reklamy na Twitterze
Krok 2.

 

Po kliknięciu w link przeniesieni zostaniemy do okienka, które podobnie jak Facebook, zawiera w sobie informacje na temat naszego stargetowania:

Dlaczego widze te reklame na Twittere wyjaśnienie

W przypadku reklamy marki GameAnalytics, dobór contentu do osoby zależał od jej wieku oraz lokalizacji. To stosunkowo niewiele, uwzględniając jak wąski potrafi być przedział zainteresowań osób, które często w dużej mierze bazują wyłącznie na hashtagach.

Wróćmy jeszcze na chwilę do promowanego postu. W przypadku Facebooka z poziomu „wyjaśnień” mogliśmy przejść do ustawień reklamy, w przypadku Twittera nie mamy takiej opcji. Po najechaniu kursorem na „Promowany” wyświetli nam się jedynie link do profilu reklamodawcy na Twitterze:

promowane na Twitterze - brak regulaminu

Aby przejść do ustawień reklamy musimy trochę pogrzebać. Wybór opcji reklam zaczynamy od przeglądu w ustawieniach Prywatności i bezpieczeństwa. Tutaj możemy edytować opcję Personalizacja i dane. Oto zakres dostępnych opcji w tym miejscu:

Personalizacja uzytkownika na Twitterze

Pierwsza opcja od góry to sposób na wyświetlanie się na naszych profilach tylko reklam spersonalizowanych. Właściwie to jeżeli nie lubimy być zaskakiwani to lepiej ją zaznaczyć, ponieważ reklamy na Twitterze będą pojawiać się tak czy inaczej. My jednak mamy wybór czy chcemy widzieć coś, co może nam się spodobać czy randomowy content. Kolejne ważne informacje o sobie w kontekście targetowania reklam znajdziemy w zakładce „Informacje o Tobie na Twitterze” znajdującej się tutaj.

Informacje o Tobie na Twitterze

Tam, po kliknięciu w „Zainteresowania z Twittera” zobaczymy całą listę różnych zwrotów i grup tematów, na podstawie których mogą być nam przypisane reklamy. Lista generuje się automatycznie ale każdy temat możemy odznaczyć, a po wszystkim zapisać nową wersję listy:

Zainteresowania z Twittera

Jeżeli posiadacie Twittera również na swoim telefonie, możecie zostać zweryfikowani pod kątem analizy innych aplikacji znajdujących się w Waszych urządzeniach:

Aplikacje na Twoich urządzeniach Twitter

Po kliknięciu w liczbę aplikacji, możemy jednak wyłączyć tę opcję.

Poniżej znajdziemy również listę grup odbiorców, do których należymy oraz listę reklamodawców, których reklamy najpewniej będą się wyświetlać w naszym profilu. Tę opcję również możemy wyłączyć, ale lista cały czas jest aktywna, „na wypadek”, gdybyśmy zmienili zdanie.

Listy reklamodawców na Twitterze

Testowałem opcję uzyskania listy reklamodawców i niestety nie otrzymałem jej mimo kilkukrotnego włączania tej opcji.

Pust lista reklamodawców na Twitterze

Twitter zapewnia, że lista reklamodawców przyjdzie na mojego maila, na któremu mam założone konto, jednakże żadne dane nie przychodzą, ani nie trafiają do spamu.

Na koniec tematu Twittera pozwolę sobie jeszcze przesłać zrzut ekranu, który pokazuje jak niewiele Twitter mówi o personalizacji reklam:

Privacy control na Twitterze

Możesz wybierać opcje, ale reklamę i tak zobaczysz

 

Kategorie zainteresowań do reklamy na LinkedIn

Taki informacje znajdziemy w opcjach kategorii zainteresowań na LinkedIn. Serwis informuje nas o tym, że reklamy będziemy oglądać tak czy inaczej, ale to od nas zależy czy „Promowana treść” zostanie dopasowana do tego, co nas interesuje, czy dostaniemy coś randomowego. W kontekście przeznaczenia serwisu – kontakty biznesowe – takie rozwiązanie wcale nie wydaje się być bezsensowne.

Treść promowana czyli posty reklamowe wyglądają podobnie jak na FB oraz TT:

Promowana treść na LinkedIn

Klik w trzy kropki w prawym górnym rogu pozwala nam na rozwinięcie dostępnych opcji dla reklamy. Stamtąd możemy wybrać opcję „Dlaczego widzę tę reklamę?”.

Dlaczego widzę tę reklamę na LinkedIn

LinkedIn z tego poziomu dostarcza nam dość ogólne informacje, z których przejść możemy do bardziej zagłębionych opcji:

 

Ogólne preferencje reklamy na LinkedIn

Poza opcjami, które widać na powyższym zrzucie, możemy również sprawdzić nasze bieżące opcje związane z danymi dla „stron trzecich”. Tam do wyboru mamy zgodę na interakcję z firmami oraz wybór ofert pracy, które są bardziej zgodne z naszą branżą:

Dane strony trzeciej do reklam na LinkedIn

W podstawowych opcjach reklamy na LinkedIn możemy również sprawdzić dane reklamowe o nas zebrane.

Dane reklamowe zebrane na LinkedIn

LinkedIn sprawdza nasze zainteresowania, weryfikuje kontakty, lokalizację, dane demograficzne, obserwowane przez nas firmy, grupy do których należymy, wykształcenie które opisaliśmy we własnym profilu, bieżące stanowisko w pracy oraz samego pracodawcę. Linked w porównaniu do TT oraz FB przedstawia znacznie mniejszą liczbę promowanej treści. Prawdopodobnie wynika to z możliwości lepszego ich dopasowania, a także z ceny – reklamowanie się na LinkedIn nie jest tanie.

Co pokazuje nam YouTube?

YT to serwis zależny od Google’a, marka ta jest właścicielem największego serwisu z filmikami w sieci. Z tego względu opcje dopasowania zależne są od naszych upodobań zarejestrowanych przez Google’a. I tam właśnie możemy je zmienić. Przypomnę informacje z pierwszej części tego artykułu: wyróżniamy dwie główne reklamy: duża reklama videobanerowa, która znika jednak po włączenia adblocka, oraz reklamy wyświetlane przed rozpoczęciem materiału wideo (tylko w przypadku włączonej monetyzacji). Do tego dołożyć może jeszcze reklamę displayową, którą również wyłączymy adblockiem.

W przypadku każdego typu reklam na YT, możemy sprawdzić dlaczego wyświetlają się właśnie te:

YouTube dlaczego ta reklama

Standardowym sposobem jest wybranie z małego menu opcji w prawym, górnym rogu. Po kliknięciu „Dlaczego ta reklama?” najpierw dowiemy się o przyczynach jej wyświetlania, zaś po kliknięciu w „ustawienia reklamy” przejdziemy od razu do ustawień na stronie Google’a.

Wyświetlanie reklam w oparciu o lokalizację na YouTube

Targetowanie dużej reklamy videobanerowej jest bardzo szerokie w przypadku YouTube. Łatwo sprawdzić to przechodząc do trybów incognito w swoich przeglądarkach. We wszystkich z nich powinna nam się wyświetlić ta sama reklama, o ile nie zmieniliśmy swojego IP na takie, które lokalizuje naszą maszynę w innym kraju.

„Pochodzenie” reklamy można również sprawdzić w przypadku włączenia opcji podczas jej wyświetlania przed filmem (lub w czasie oglądania, w przerwach):

Reklama w filmie na YouTubie

Podobnie jest w przypadku reklamy display:

Reklama na YouTube display - incognito

Podsumowanie

„Dlaczego widzę tę reklamę?” lub podobna forma zapytania, pojawia się praktycznie we wszystkich popularnych mediach społecznościowych. Opcja ta pozwala użytkownikowi sprawdzić informacje na temat targetowania zasobów reklamowych pod jego profil. Reklamodawcy naturalnie wykorzystują algorytmu serwisów, ale mają do wyboru takie parametry jak zainteresowania, wiek, płeć, miejsce pracy, zamieszkania, odwiedzone miejsce, polubione profile, kontakty, znajomi itd. Im więcej wie o nas system mediów społecznościowych, tym – teoretycznie – reklamy powinny być bliższe naszym potrzebom, zainteresowań, być może jeszcze nie wypracowanym ale tlącym się pomysłem na siebie, na przyszłość. Niestety dla niektórych z nas, nie jesteśmy w stanie pozbyć się wszystkich zasobów, które zostały wcześniej opłacone, ale jest to w „umowie” podczas tworzenia darmowego konta. Serwisy społecznościowe żyją z reklam, ale starają się je maksymalnie personalizować, aby jak najmniej wpływać na nasze potencjalnie negatywne skojarzenia czy wręcz niechęć do konkretnej społecznościówki.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Załaduj więcej z działu Marketing