Strona główna Konsument Ile cukru znajduje się w produktach spożywczych?

Ile cukru znajduje się w produktach spożywczych?

 Przeczytasz w: 8 min.
1
2
płatki-śniadaniowe

W 1957 roku amerykański doktor William Coda Martin, postanowił odpowiedzieć na pytanie – kiedy jedzenie jest jedzeniem, a kiedy trucizną. Według definicji którą opracował, w kontekście medycznym trucizną jest każda substancja znajdująca się w ciele, mogąca powodować choroby. W kontekście fizycznym, trucizną w jego uznaniu była każda substancja, która doprowadzała do jakiejś nienaturalnej reakcji w organizmie.

William Coda Martin za przedmiot swoich badań wziął cukier rafinowany (czyli taki, jaki znajdziemy w papierowej torebce). Uznał go za truciznę za względu na brak jakichkolwiek elementów niezbędnych organizmowi. Brak witamin, minerałów, substancji odżywczych. W konsekwencji cukier został zaklasyfikowany jako zwykłe węglowodany rafinowane, które bez przyklejonych do siebie ww. elementów, są zupełnie bezużyteczne, jeżeli mówimy o zdrowym odżywianiu się.

Czy cukier rzeczywiście jest trucizną?

Wiele mówi się, o tym, iż cukier działa jak narkotyk, nawet silniej niż heroina oraz kokaina, mówi się również, że cukier to „biała śmierć”. Zwykły rafinowany cukier znajdziemy w ogromnej ilości produktów. Chociaż często dają nam złudzenie zdrowych, na przykład ze względu na opakowanie przedstawiające mające, bądź co bądź, dobre właściwości – orzechy czy owoce, to tak naprawdę pełne są cukru, sztucznie upchanego cukru, które odkłada się w naszych organizmie, woła o więcej i nie prowadzi do niczego dobrego.

Cukier znajduje się w produktach, które wykorzystujemy podczas śniadania, drugiego śniadania, do obiadu, kolacji, grilla, sałatek no i oczywiście deserów czy wypieków.

 

Zobaczmy gdzie tego cukru jest najwięcej

Załóżmy, że chcemy zacząć dzień jakimś smacznym śniadaniem. Wędrujemy po półkach i bierzemy się za płatki śniadaniowe. Czy to na pewno dobry wybór?

W płatkach Nestlé Corn Flakes z miodem i orzeszkami, mamy aż 29,4 gram cukru w 100 gramach produktu. Prawie 30% opakowania stanowi cukier! To tak jakbyście zrobili sobie herbatę (przeciętnie 250ml) i dosypali do niej około 10 łyżeczek cukru. Zwykły, sztucznie dodany cukier. Zapewne powiecie teraz – „ale przecież miód”. Okej, okej – spieszę z wyjaśnieniami. Miód rzeczywiście znajduje się w produkcie, ale jest wymieniony jako osobny składnik (2% całości), zatem doliczmy sobie go do rafinowanego cukru. Choć same płatki mogę nie wydawać się mocno słodkie, to zawierają olbrzymią ilość cukru i z pewnością nie niosą z sobą niczego dobrego dla naszego zdrowia.

W „zwykłych płatkach” Nestlé Corn Flakes w 100 gramach produktu, cukru jest 9 gram. Wynika to nie tylko ze sztucznego dawkowania, ale także z jego obecności w grysie kukurydzianym, który cukier zawiera. Taką samą sytuację mamy z żytnimi płatkami śniadaniowymi Lubelli, które zawierają 8,6 grama cukru. W 100 gramach mąki żytniej jest 2,5 grama sacharozy (to też cukier), czyli wychodzi na to, że producent dosypuje około 6 gram cukru na każde 100 ot tak – żeby nam się dobrze jadło.

Dodam z tego miejsca, że wiele produktów spożywczych składa się z mąki i częściowo ona też wchodzi w skład ilości cukru na opakowaniu ale zwykła pszenna mąka, ma go tylko 0,3 g w 100 gramach.

Niektórzy z Was mogą preferować na śniadanie tosty – proszę bardzo, ja też je lubię. Zwróćmy jednak uwagę na to, że w pozornie nieco słonym jedzeniu też mamy cukier. Na przykład chleb tostowy Schulstad (zwykły, bez ziaren czy innych dodatków) ma około 5% cukru. Do tostów warto sobie dodać trochę ketchupu, prawda? Jasne, ale wiecie ile cukru ma ketchup?

MNÓSTWO

Ketchup Heinz łagodny ma go 22,8%, ketchup Pudliszki pikantny 29%, ketchup Kotlin – 22%. Same pomidory mają w 100 gramach tylko 2,6 g cukru, ale w przeciętnym 500 ml produkcie (to też 500 g) mamy już około 21 g cukru (wynika to z tego, ze na każde 100 gram produktu przypada więcej gram pomidorów: ~160). Jasne, nie jest to rafinowany cukier, ale jednak cukier – nadmierna jego ilość będzie szkodzić. Zostając w temacie pomidorów – cukier oczywiście będzie zatem także w sosie bolońskim – tam mamy go około 10%. W koncentracie Pudliszki – 14%, a w passacie – nieco ponad 4% – wreszcie coś z małą ilością cukru.

Przy okazji – cukier znajdziemy również w musztardzie, tam jest go około 10 gram w przypadku musztardy marki Kamis (delikatesowej).

Często przy śniadaniu, zwłaszcza takim, jakie widzi się na amerykańskich filmach z naleśnikami, wspomnianymi płatkami czy dzbankiem soku widzi się właśnie słodkie napoje. Przyjrzyjmy się temu ile jest w nich cukru.

W całym kartonie 2-litrowego, pomarańczowego nektaru Hortex…aż 220 gram. Cała szklanka. W miętowym, litrowym Tymbarku – 90 gram. Mniej cukru znajdziemy np. w Coście multiwitaminie – „tylko” 66 gram w dwulitrowym kartonie.

Zostańmy w temacie napojów. Do bardzo słodkich należy wliczyć również energetyki.

  • Puszka 250ml Tigera ma 27,5 grama cukru
  • Black Energy o takiej samej objętości – niemal 26
  • Monster Energy – dokładnie tylko samo co Tiger
  • Napój energetyczny – Oshee Vitamin Energy (z magnezem) – ma około 27 gram cukru w puszce 250ml
  • Mniej cukru znajdziemy w izotonikach – Oshee ma 4 gramy cukru w 100 ml, 4Move nieco mniej – 3,9

Całkiem sporo cukru ma również Ice Tea – na każde 100 ml, jest go 10,9 g. To dużo, bo niemal identyczną proporcją charakteryzuje się Pepsi, która ma 11% cukru. Coca-Cola, ma go nieco mniej – 10,6%. Z Pepsi remisuje Hoop Cola – 11%. Dużo cukru znajdziemy w Fancie – 10,3%, w oranżadzie Hellena – 8,6%, czy w Mountain Dew – aż 13%! Mało cukru zawiera natomiast Sprite – tylko 2%.

Przekąski – ile jest w nich cukru?

Zacznijmy od jogurtów i mlecznych deserów – może nie do końca kwalifikują się do przekąsek, ale w końcu zjadamy je szybko i są małe, więc właściwie – czemu nie.

W Monte deserze mlecznym mamy 20,5 grama w cukru w małym, 150-gramowym opakowaniu. Biorąc pod uwagę to, że taki produkt często kupowany jest dzieciom…można się złapać za głowę. W jednej porcji Danonków (90 g), jest aż 11,3 g cukru – a to przecież też produkt dedykowany dzieciom. W ryżowo-mlecznym deserze Riso z czekoladą znajduje się aż 25 gram cukru, zaś w rzekomo „naturalnej” wersji – 19,4 grama. W produkcie „BIO” – puddingu marki Andechaser znajduje się ponad 16 gram cukru (150 g produktu). Mała Jogobella z owocami leśnymi ma łącznie prawie 21 gram cukru, Fantasia z jagodami – blisko 19. Activia – czyli coś na regulację brzuszka – niemal 25! Bakoma 7 zbóż – prawie 15.

Potworem w tej kategorii jest jogurt pitny Twist 400g – 45 gram cukru. Powodzenia!

Przejdźmy do tego, czym zajada się większość z nas – batoniki i wafelki. Niby takie małe, a takie szkodliwe. Zobaczcie dlaczego.

  • Kinder Maxi King może jest mały, ale prawie 36% objętości to cukier!
  • Znane i lubiane Prince Polo ma cukru aż 38,5%
  • podobnie rzecz wygląda z Góralkami  – 38%
  • Bounty – 37,9%
  • Sante Crounchy – 36%
  • Ba! orzechowe(od Bakallandu) – 33%, wersja z żurawiną aż 44%
  • Kinder Bueno – 41,2%

„Królem” pozostaje Mars – 62,2% cukru 🙁

Pozostajemy w temacie słodkości. Przerzucamy się na dżem i kremy.

Dżem śliwkowy marki Tesco ma niemal 60% cukru. To więcej niż Nutella, która ma go 56,8%. W dżemach takiej marki jak Łowicz, znajdziemy przeciętnie 33 gramy cukru na 100 gram dżemu. Ciekawostką jest dżem Herbapolu, który rzekomo jest niskosłodzony, ale cukru (w tych samych smakach co Łowicz) ma o 3% więcej. Na pewno niektórzy z Was myśleli kiedyś, że masło orzechowe, którym zajadali się Amerykanie na filmach i serialach jest słodkie. Otóż nie jest, ale niektóre marki pchają tam cukru ile wlezie. Przykład? Proszę bardzo:

w maśle orzechowym marki Felix jest 4,5 razy WIĘCEJ cukru niż w maśle orzechowym Sante. W Sante mamy go 6 % gram, w Felixie – 27 %. Najwięcej cukru w temacie kremów znajdziemy w kremie orzechowo-kakowym marki Tesco Value, które bije dżem śliwkowy o 0,2%. Podobny krem ale innej marki, ma o 6% mniej cukru.

Cukier naturalnie znajdziemy również we wszelkiego rodzaju plastrach owoców w zalewie. Puszka z ananasami marki Helcom to ponad 79 gram cukru (na 565 netto). Ten sam produkt, w tej samej objętości, marki Tesco to już prawie 85 gram. Jagody w syropie – ponad 60 gram w niecałych 300 gramach produktu.

Na koniec ciekawostka – produkt instant – barszcz do picia Winiary w jednym opakowaniu 60 gramowym ma aż 58% cukru. Coca-Cola się chowa!

 


Jeżeli jesteś ostrożnym konsumentem, albo przynajmniej za takiego się masz, zacznij zwracać uwagę na skład podany na opakowaniu. Choć 8 czy 10% cukru w jednym produkcie może wydawać się ilością mało znaczącą, to już połączenie wielu produktów w ciągu całego dnia, daje nam sporą nadwyżkę zupełnie niepotrzebnej substancji w naszym organizmie. Zaznaczam, że nie każdy rodzaj cukru jest zły. Zły jest cukier rafinowany, które znajdziemy w większości produktów, które wykorzystujemy w kuchni, podczas przygotowania śniadania, obiadu, na przerwie w pracy czy na spacerze.

uzależnienie-od-cukru
Niesłodzenie herbaty i kawy wpływa pozytywnie na redukcję wagi

Niektórzy mogą się czuć wręcz uzależnieni od cukru i będą przejawiać dokładnie takie same objawy jak ci, którzy uzależnieni są chociażby od tytoniu. Nie dadzą sobie wmówić, że herbatę można wypić bez cukru, brak słodyczy w domu będzie powodował u nich dyskomfort, a czasem nawet agresję i „wędrowanie” po szafkach i lodówce w poszukiwaniu czegoś na ząb, mogą także nie potrafić przełamać się, aby odstawić cukier na kilka dni. Już samo niesłodzenie kawy czy herbaty przez miesiąc może pozwolić nam schudnąć przynajmniej kilogram – nie robiąc nic dodatkowego poza tym, aby ten efekt osiągnąć.

Cukier marketingowo jest zupełnie pomijany, w wielu reklamach wskazuje się na składniki śladowe jak witamina D, wapń, magnez czy różnego rodzaju inne witaminy, ale żadna marka nie powie – „hej, 50% naszego produktu to cukier  – czemu nie spróbujesz?„. Nie mogą tak powiedzieć, bo to ich zniszczy, z drugiej jednak strony wielu konsumentów zdaje sobie sprawę ze szkodliwości cukru, ale i tak ciężko im z niego zrezygnować.

1 komentarz

  1. Anna Skowron

    6 kwietnia 2017 na 20:18

    Cukier , podobnie jak sól , pozwala wydobyć smak i powoduje, że produkt nie jest jałowy. Jego dodatek pozwala zasmakować się w jedzeniu. Umiar pozwala zachować równowagę wiec jedzmy z umiarem zwracając uwagę na to co jemy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • zakupy

    Kasy samoobsługowe – za i przeciw

    Pierwsze kasy samoobsługowe w Polsce pojawiły się w sieci Auchan – przywędrowały do …
  • kanaly-marketingowe-john-travolta

    Jeden kanał marketingowy dla produktu to za mało

    Sprzedaż produktów w dobie e-commerce wydaje się być łatwiejsza niż kiedyś. Niektórzy prze…
Załaduj więcej z działu Konsument

Polecam

Reklamy na czole i inne mniej znane formy marketingu

Ile musieliby wam zapłacić abyście pozwolili wykorzystać własne czoło jako formę poruszają…