20 kroków, dzięki którym samodzielnie zrobisz SEO swojej strony

SEO
Jak samodzielnie przeprowadzić kampanię SEO na własny użytek

Możesz samodzielnie prowadzić działania SEO. Nie gwarantuję Ci, że osiągniesz bardzo dobre rezultaty, że w łatwy i szybki sposób wyprzedzisz konkurencję w Google. Zapewniam jednak, że po przeczytaniu tego poradnika będziesz w stanie zrozumieć ile nauki i pracy czeka Cię w pracy z pozycjonowaniem strony, jeżeli jedynym kosztem jaki będziesz chciał ponieść będzie Twój czas (dużo czasu).

Ten krótki przewodnik po podstawach nauki pozycjonowania stron internetowych to wstęp do samodzielnej pracy ze strony. Przeczytaj go i zastanów się czy chcesz zacząć działać z promocją swojej strony samodzielnie czy wolisz zlecić to agencji lub freelancerowi.

20 kroków do samodzielnie prowadzonej kampanii SEO

  1. Google lubi aktualizowane strony internetowe – będziesz musiał aktualizować i rozbudowywać swoją.
  2. Wytypuj słowa kluczowe, które będziesz musiał zawrzeć na stronie – zwykle jest to nazwa usługi, nazwa usługi + miasto (rzadziej dzielnica lub województwo), nazwa kategorii produktowej, nazwa kategorii produktowej z przymiotnikiem, czasami nazwa własna (jeżeli jesteśmy dystrybutorem).
  3. Przygotuj długą, kompletną listę słów kluczowych związaną z Twoim biznesem i pogrupuj je, w przyszłości taka mapa będzie przydatna.
  4. Zanim zaczniesz pracować na stronie, zobacz co robi konkurencja. Konkurencyjne strony pod kątem SEO, to te, które odpowiadają na te same zapytania (słowa kluczowe). Konkurencją w wyszukiwarce nie jest firma, która w teorii robi dokładnie to samo co Twoja, jeżeli zawartość tamtej strony odpowiada innym słowom kluczowym (być może to lepiej dla Ciebie).
  5. Jeżeli masz stronę lub sklep, naucz się z nich korzystać – musisz mieć dostęp do CMS-a (jeżeli jest), serwera, panelu hostingowego, panelu z domeną.
  6. Dowiedz się jak dodawać teksty, jak dodawać nagłówki, jak wstawiać zdjęcia, jak edytować już istniejące strony/wpisy/kategorie/produkty itd. Każda strona powinna zawierać przynajmniej jeden nagłówek H1 (w teorii podstrona dzielona na wiele sekcji może mieć ich więcej), oraz nagłówki H2 oraz H3 (maksymalnie do H6). Nagłówki traktuj jako śródtytuły, zatem nie stosuj ich dla słów/zwrotów generycznych. Nagłówki H2 oraz H3 powinny zawierać słowa kluczowe. Tutaj piszę więcej na ten temat.
  7. Poznaj podstawy struktury strony budowanej w oparciu o SEO – chociaż narzędzie, które pozwoli Ci ocenić pewne elementy optymalizacji jest nieco toporne, dobrze sprawdza się w praktyce, jest nim Screaming Frog (500 adresów URL możesz skanować za darmo, większa ilość oraz dodatkowe opcji wymagają płatnej licencji – obecnie to 149 funtów rocznie). Po tzw. crawlowaniu strony, będziesz mógł przyporządkować dany wynik testu do danego adresu i jego zawartości. Na początku może się to wydawać czarną magią, ale SEO to przede wszystkim nauka. Jeżeli chcesz robić SEO samodzielnie, będziesz musiał poszukać definicji wielu pojęć i dowiedzieć się dlaczego są istotne do budowania ruchu z wyszukiwarki.
  8. Dodaj stronę do Google Search Console oraz do Google Analytics. GSC pozwoli Ci monitorować stan strony “w oczach” Google, zaś GA pozwoli Ci śledzić ruch na stronie. Jeżeli nie dodasz strony do GSC, Twoja zawartość może np. wolniej się indeksować, nie będziesz mógł ręcznie poprosić o ponowny skan zawartości, nie dowiesz się jakie problemy widzi na stronie Google, nie dowiesz się po jakich słowach na stronę wchodzą użytkownicy. Nie instalując kodu GA, nie dowiesz się ile osób i kiedy dokładnie ogląda Twoją stronę, ile czasu tam spędza i które strony ogląda najchętniej.
  9. Uzupełniaj tytuły każdej podstrony. Wiele CMS-ów posiada do tego dedykowane narzędzia (lub rozszerzenia, wtyczki) – tytuł to po prostu nazwa danej podstrony więc musisz ją pokrótce opisywać (około 60 znaków ze spacjami, a najlepiej do 55). Najlepiej, jeżeli jest połączeniem tekstu reklamowego/call to action ze słowami kluczowymi.
  10. Twórz meta opisy dla podstron. Są kluczowe z punktu widzenia zainteresowania użytkownika Twoją stroną na etapie zobaczenia jej w wynikach wyszukiwania. Meta opis jest krótki (do około 156 znaków ze spacjami / około 700 px szerokości) więc wymaga praktyki, aby udało się przygotować skondensowaną dawkę informacji połączoną z reklamą.
  11. Dbaj o reklamę na każdym etapie wdrażania zawartości strony. Pamiętaj o tym, że SEO ma generować ruch na Twojej stronie, ale musisz też przekonać użytkownika do tego, że jej oferta jest lepsza niż oferta konkurencyjna. Zadbaj o hasła reklamowe, w których podkreślisz jaki problem potencjalnego klienta rozwiązujesz i takie, w których wskażesz na to co jest wyróżnikiem marki.
  12. Treści na stronie możesz łączyć poprzez linki wewnętrzne. Większość CMS-ów dodaje je w różnych elementach strony – jak menu górne, menu boczne, menu dolne itd., ale Ty możesz wzmocnić potencjał SEO poprzez linki nakładane bezpośrednio na frazy kluczowe. Linki wewnętrzne można kierować na wiele sposobów, pisałem o tym w tym artykule.
  13. Twórz content dodatkowy. Może być nim blog, poradnik, dział aktualności, miejsce raportów, rankingów czy zestawień. Każdy dodatkowy content to miejsce na wzmocnienie potencjału SEO przez wejścia na stronę przez long taile, czyli zapytania składające się z wielu słów, mające niższy współczynnik wyszukań jednak szersze spektrum w połączeniu ze słowem bazowym. Dodatkowe miejsce na content pozwoli również wprowadzić linki wewnętrzne, szerzej opisać zastosowania Twoich usług czy produktów, pozwolić podpowiedzieć użytkownikowi co z oferty warto wybrać itd. Dodatkowy content, np. dział wiedzy może również służyć jako alternatywne źródło pozyskiwania ruchu, które docelowo ma wskazywać na główną ofertę np. przyciskami call to action, załączaniem logotypów głównego produktu/marki czy wskazywaniem na Twój produkt jako jeden ze sposób na rozwiązaniem problemu użytkownika. Pamiętaj także o tym, aby kolejne artykuły powiązać z poprzednimi dzięki linkom wewnętrznym. Dobrym pomysłem jest tutaj prześledzenie kilkunastu serwisów informacyjnych lub e-commerców, aby sprawdzić w jaki sposób to robią. Najważniejszym elementem wyjściowym jest pamiętanie, aby zawsze dać odnośnik do tekstów, do których w innym tekście wstawiamy zajawkę tematu (zaś link kierować ma do rozszerzenia).
  14. Dodawaj własne zdjęcia i grafiki, w miarę możliwości nie korzystaj z materiałów stockowych. Są powszechnie dostępne i nie niosą za sobą większej wartości pod kątem SEO ze względu na wielokrotność użycia. Google jest w stanie rozpoznawać tego rodzaju pliki, więc Twoje zostaną po prostu zignorowane w indeksie grafiki. Jeżeli już to robisz, staraj się je graficznie edytować, aby zyskały unikalność. Jeżeli możesz, wprowadzaj własne fotografie produktowe/fotografie powiązane z usługami, zamieszczaj również fotografie pokazujące życie firmy, wydarzenia związane z jej działalnością itd.
  15. Obrazy opisuj znacznikiem alt. Znacznik ten to alternatywny opis zdjęcia, który wyświetli się w razie niemożliwości załadowania pliku. Jest pomocny w pozycjonowaniu w Google grafika, zatem staraj się tworzyć opisy naturalne, nawet pod postacią krótkiego zdania będące opisem tego, co widać na zdjęciu/grafice.
  16. Optymalizuj zdjęcia oraz nie przesadzaj z rozmiarem fizycznym. Pod pojęciem optymalizacji kryje się bezstratna kompresja plików, jest ważna ze względu na istotność tempa ładowania zasobów. Długo ładujące się strony to nie tylko zmora użytkowników ze słabszą siecią, ale także negatywny element wpływający na ranking SEO. Podstawowych informacji na temat zbyt ciężkich zdjęć dostarcza GTmetrix, narzędzie wskazuje dokładnie, które z nich są zbyt ciężkie lub zbyt duże względem obiektu, w którym będą się znajdować, a także daje możliwość pobrania skompresowanych plików. Dobrymi narzędziami kompresującymi są także iLoveIMG oraz Squoosh. Zanim zaczniesz kompresować pliki, zeskaluj ich rozmiar do właściwego dla obiektu strony. Jeżeli w danym miejscu zmieści się grafika o szerokości 200px, nie ma sensu wrzucać takiej, która ma 600. Jeżeli zaś wrzucisz mniejszą niż 200px, silnik strony może grafikę rozciągnąć, w zależności od jakości pliku równe 200px może być wystarczające, jednak często lepiej założyć, że powinniśmy dodać około 30% zapas, aby osiągnąć nieco lepszy efekt wizualny.
  17. Zacznij zdobywać linki do swojej strony, są istotnym czynnikiem rankingowym dla SEO, zatem przyjęcie tzw. strategii link buildingowej jest istotne. Im większa skala strony, im większa konkurencja, tym trudniej będzie osiągać efekty bez linków.
    Pewne efekty osiągniemy na pewno, ale aby wypozycjonować stronę dla zapytań generujących nam dochód, możemy potrzebować większej ilości dobrych odnośników. Na samym początku możesz zainwestować w jednomiesięczną subskrypcję narzędzia Majestic, które pozwoli Ci sprawdzić odnośniki do dowolnej strony w sieci. Z pewnością nie będą to wszystkie linki ale pozwolą Ci zobrazować sytuację. Podstawowy pakiet kosztuje 47 euro za miesiąc użytkowania. Dzięki Majesticowi dowiesz się jakie linki pozyskały inne strony, np. konkurencyjne oraz z jak wielu domen takie linki pochodzą. Odkryjesz również typy linków, np. linki zamieszczane w katalogach/bazach firm, linki na forach, linki w artykułach w serwisach tematycznych, linki w artykułach w serwisach lokalnych, linki u firm partnerskich, linki w zbiorach danych na temat X, linki na różnego rodzaju stronach, które popularyzują Y itd. itp.
    Spotkasz również linki na stronach, które trudno będzie skategoryzować, ponieważ strony, na których się pojawią będą wyglądały na nieco uboższe i raczej niepopularne, mogą to być. tzw. zaplecza SEO. Wiele typów linków, które odnajdziesz okaże się być osiągalnych, jednak wymagać będzie Twojej pracy, np. wysłanie maila z prośbą o dodanie do jakiejś bazy. Niektóre wymagają relacji biznesowych i działań PR, ale z czasem i one mogą być osiągalne. Z pewnością łatwiej jest dodać link na forach, ale i tam moderacja jest czujna, więc działanie spamerskie nie przejdą.
  18. Zaplecze SEO. Analizując linki konkurencji zauważysz, że wiele z nich znajduje się na stronach bliskich tematycznie lub wręcz takich samych. Możesz wykorzystać ten fakt i stworzyć własne zaplecze. W artykule, do którego link znajdziesz wyżej opisałem czym jest i jak może wyglądać. Najprościej będzie je zbudować na darmowej platformie WordPressa. Zaplecze SEO może mieć bardzo różny charakter, jednak na początku najlepiej zainwestować w zaplecze contentowe. Stwórz 3-5 stron, na każdej z nich zamieść 10-15 artykułów tematycznych (związanych z Twoją branżą), podlinkuj je między sobą, a z najlepszego z tekstów zamieść linki do swojej strony docelowej. Kosztowna i czasochłonna inwestycja, jednak w przypadku własnego zaplecza SEO masz pewność, że samodzielnie możesz zarządzać contentem, dystrybuować linki, a nawet generować pomniejszy ruch. Dla każdego zaplecza również warto dodać kod z GSC oraz GA. Jeżeli wolisz działać bez kupowania dodatkowych domen i hostingu, pomyśl o darmowych platformach: Blogger, WordPress.com, Tumblr oraz Medium.
  19. Wpływaj na możliwość pozyskania linków naturalnych. Najprostszym rozwiązaniem wydaje się być tutaj dobry content, który “sam się wypromuje”, ale nie zawsze jest tak spektakularny. Możesz jednak pośrednio wpływać na zachowania użytkowników (którzy mogą np. zamieścić link do Twojej strony na swoim blogu, na jakimś forum, przesłać znajomym itd.). W takim celu warto promować stronę w social mediach, także dzięki reklamie. Ruch z social mediów nie przekłada się na rankingi SEO w żaden bezpośredni sposób. Jest jednak motorem napędowym dla budowania marki i jej rozpoznawalności, a to już jest czynnik mogący wpłynąć na pozyskanie linków.
  20. Analizuj ruch na stronie poprzez Google Analytics. Analizuj informacje z Google Search Console i monitoruj błędy. Oba narzędzia dostarczają ważnych danych na temat pozycjonowanej strony. Pierwsze z nich to podstawa w śledzeniu ruchu i weryfikowaniu tego czy notujemy postęp, regres czy może stoimy w miejscu. W GA sprawdzisz ile osób w ciągu miesiąca/tygodnia/dnia wchodzi na stronę, gdzie spędza najwięcej czasu, które podstrony są popularne, a które nie, a które z nich są tymi, które odwiedzane są najwięcej razy jako ostatnie podczas sesji. GSC poinformuje Cię np. o błędach 404 (czyli stronach, które zniknęły, a były w indeksie, lub takie, które zaindeksowano, a nie zawierają treści), o problemach z mapą strony, o problemach z wyświetlaniem i wielu innych sytuacjach.

Czy po przeczytaniu tego poradnika wiesz już na czym polegać będzie Twoja praca? Jeżeli potrzebujesz dodatkowych wskazówek, skontaktuj się ze mną.

Ostatnio zmodyfikowano: 25 czerwca 2019

Radek Skowron

Z marketingiem internetowym związany od 2014 roku. Specjalizuje się w SEO oraz komunikacji wizerunkowej. Zainteresowany UX, designem, programowaniem oraz innowacyjnymi technologiami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Zarządzanie projektem SEO

    Zarządzanie kampanią SEO

    Realizacja kampanii SEO wymaga sprawnego zarządzania całym projektem. Od jakości zarządzan…
  • Zaplecze SEO

    Zaplecze SEO

    Na wyniki w SEO składa się ponad 200 czynników – tak podają wskazówki serwowane prze…
  • Logi serwera

    Logi serwera a SEO – informacje o robotach na stronie

    Każda strona internetowa umieszczona na serwerze może generować logi, logi te w zależności…
Załaduj więcej z działu SEO