Przeglądarki mobilne na Androida – którą wybrać w 2019?

Offtopic
Przeglądarki na Androida 2019

Rynek przeglądarek mobilnych na Androida jest znacznie większy niż przeglądarek dostępnych na desktopy. Ile przeglądarek mamy do wyboru, czym się różnią, jakie mają unikalne funkcje i w końcu – którą z nich wybrać? O tym w przeglądzie mobilnych przeglądarek dostępnych na Google Play w 2019 roku.

Aloha

Przeglądarka Aloha oferuje całkiem przystępny poziom prywatności z możliwością wyłączenia śledzenia użytkownika. Pozwala także w prosty sposób wyczyścić nasze działania po wyjściu z niej (rozwiązanie to obecnie jest dostępne w wielu mobilnych przeglądarkach).Aloha notyfikacje

Aloha Passcode

Ciekawym rozwiązaniem w przeglądarce Aloha jest passcode, który pozwala na zablokowanie programu niepożądanym osobom lub wyłączenia pewnych opcji lub obszarów.

Co mi się w przeglądarce Aloha nie spodobało, to sztucznie dodane reklamy w wyszukiwarce:

Aloha reklamy w wyszukiwarce Aloha reklamy

 

Bing

Bing to nie tylko wyszukiwarka ale także przeglądarka. Niestety niczym specjalnie się nie wyróżnia na tle konkurencji. Posiada jednak jedno ciekawe rozwiązanie, które może spodobać się osobom stawiającym na personalizację ekranu – możliwość pobrania ogromnej ilości tapet wysokiej jakości, często bazujących na pięknych kadrach natury.

Bing tapety Bing ustawianie tapety

Bing w standardzie włączone ma notyfikacje. Nie jest to rozwiązanie specjalnie ciekawe dla użytkowników i większość osób po dotarciu do opcji zarządzania nimi z pewnością je wyłączy.

Bing notyfikacje

Brave

Przeglądarka mobilna Brave (dostępna jest również wersja desktopowa) to soft stawiający na prywatność. Według producentów, Brave to “bezpieczna i prywatna przeglądarka“. Czy tak jest w rzeczywistości? Właściwie tak. Brave pozwala na surfowanie przez wgrany VPN, problem jaki się pojawia to jednak częsta niemożność załadowania adresów WWW – to problem wielu darmowych VPN-ów, dlatego takie rozwiązanie nie podoba mi się, skoro coś jest dodane, to powinno jako tako działać, prawda?

Brave monitoruje blokowane zasoby oraz trackery i powiadamia o tym użytkownika – to zdecydowanie na plus. Przeglądanie stron na Brave jest całkiem wygodne i szybkie.

Brave bokada reklam i trackerów

Użytkownicy chroniący swoją prywatność (a zatem core target Brave’a) mogą również przystąpić do programu Brave Rewards:

Brave Rewards

Brave Rewards jak to działa

Przystępując do programu Brave Rewards…zgadzamy się na oglądanie reklam…ale tych, które respektują prywatność użytkownika w sieci. Według twórców prywatne reklamy dopasowane są do tego jakie strony oglądamy, ale nasze dane nie są nigdzie rozsyłane. Co ciekawe, przystępując do programu, możemy gromadzić wirtualną walutę BAT (Basic Attention Token). Gromadzenie waluty odbywa się na bazie kryptowaluty Ethereum.

Dodatkowe funkcje? W Brave domyślnie dostępną mamy opcję wyszukiwania za pomocą zdjęcia – ciekawe rozwiązanie dla osób szukających kopii zdjęć lub zdjęć podobnych.

Brave szukanie za pomocą zdjęcia

Chrome

Domyślna przeglądarka Androida to soft, który znają prawie wszyscy. Prosta w obsłudze, wyposażona w standardowe narzędzia, łatwa w konfiguracji, ale nie zawsze tak szybka jak byśmy chcieli. Chrome to dobre rozwiązanie dla osób, które nie potrzebują customizacji, nie są zainteresowane wyłączeniem personalizacji reklam czy śledzenia użytkownika.

CM Browser

Podobnie jak Aloha, CM Browser pozwala nam na czyszczenie danych podczas wyjścia. Do wyboru mamy: historię, informacje o lokalizacji, scachowane strony, hasła, ciasteczka oraz otwarte karty.

CM Browser

Tylko tyle? Niestety tak, w CM Browser nie znalazłem niczego więcej co można by uznać za interesujące. Jest to tylko jedna z wielu przeglądarek mogących stanowić alternatywę dla softu mainstreamowego.

Dolphin

Przeglądarka mobilna Dolphin to dość dziwny twór. Początkowo pobrałem Dolphin Zero Incognito Browser – Private Browser. Po zainstalowaniu przeglądarka wygląda tak:

Dolphin Zero Incognito Browser - Private Browser

Zero opcji customizacji, brak ustawień, jedyne co nam pozostaje to szukać. No dobra, w sumie do tego służy przeglądarka. Domyślnie Dolphin wyszukuje nasze zapytania w DuckDuckGo…i to w sumie tyle – więcej tutaj nie ma. Po chwili zostajemy jednak poproszeni o zainstalowanie pełnoprawnej wersji:

Dolphin Zero Incognito Browser - Private Browser pobranie wersji premium

Wersja “premium” nie prezentuje się jakoś specjalnie lepiej, co gorsza niestety nawet za bardzo nie działa…

Dolphin Best Web Browser

Ktoś tutaj nie robił testów 🙂 Niestety, taka przeglądarka nie może stanowić realnej konkurencji dla gigantów – jest niedopracowana i zbyt uboga w opcje.

DuckDuckGo

Podobnie jak Bing, DuckDuckGo to nie tylko wyszukiwarka ale także przeglądarka. Spełnia swoje zadanie, nie śledzi nas, nie gromadzi danych, pozwala na zachowanie praktycznie pełnej anonimowości. Co więcej, daje użytkownikowi możliwość pozbycia się bieżącej historii czynności – jednym przyciskiem wklejonym w pasku szukania:

DuckDuckGo opcje

DuckDuckGo czyszczenie
Opcja Clean All Tabs and Data to warta uwagi opcja. Dzięki temu narzędziu przeglądarka czyści bieżące ruchy użytkownika z sesji – podczas wyjścia.

Inne ciekawe opcje? Podobnie jak kilka innych przeglądarek, DuckDuckGo pozwala na tworzenie z linków widgetów:

DuckDuckGo widgety
Widgety w DuckDuckGo można zapisywać na nasz pulpit, dzięki czemu łatwo jest zachować konkretne adresy URL i szybko do nich wrócić.

Ecosia

Przeglądarka mobilna Ecosia na tle swojej konkurencji wyróżnia się przesłaniem. Tak, ta przeglądarka to coś więcej niż przeglądarka. To projekt społeczny zapoczątkowany w 2009 roku przez Niemca Christiana Krolla. Jak twierdzą twórcy, Ecosia jest taka jak inne przeglądarki, ale dzięki jej użytkowaniu, twórcy są w stanie sadzić drzewa (Ecosia is like any other search engine, with one major difference: we use our profits to plant trees.). Dzieje się to za sprawą gromadzenia środków pochodzących z reklam. Według twórców, użytkownicy są w pełni bezpieczni, gdyż ich soft nie gromadzi danych o swoich userach. Obecnie z przeglądarki korzysta ponad 8 milionów ludzi na całym świecie.

Ecosia

Edge

Przeglądarka Edge w wersji mobilnej przypomina swoją konkurencję i na dobrą sprawę może być wykorzystywana w codziennym użytkowaniu. Nie posiada tak zaawansowanych opcji wyłączenia śledzenia jak konkurencja ale możemy chociaż przeglądać w trybie InPrivate (prywatnym). Dla fanów synchronizacji urządzeń, Edge przygotował coś ciekawego – umożliwia bowiem zespolenie ruchu użytkownika na wersji mobilnej z wersją desktopową (i vice versa) – możemy zatem poczuć się stabilnie w jednolitym środowisku.

Dodatkowo Edge posiada inną ciekawą opcję, której nie znalazłem w wielu innych przeglądarkach mobilnych, opcję czytania na głos. Wystarczy ją włączyć a lektor zacznie czytać tekst na stronie www, użytkownik w tym czasie może śledzić jego postęp, który zaznaczony jest na tekście żółtym kolorem:

Edge czytanie na głos

Edge czytanie na głos postęp

Firefox Beta

Beta to wersja testowa głównego Firefoxa. Przeglądarka ta nie różni się na pierwszy rzut praktycznie niczym od pełnoprawnej, stabilnej wersji. Użytkownicy mogą jednak korzystać z rozwiązań, które nie trafiły jeszcze do głównej wersji. Aby jednak je odkryć, należy używać obu wersji, w innym wypadku nie będziemy wiedzieli czy to opcja testowa czy wprowadzona już na stałe.

Firefox Beta

Firefox Beta opcje

Firefox Focus

Minimalistyczna, ciekawa przeglądarka od Mozilli. Plusem jest ograniczona liczba opcji oraz ustawień (dostępne są przede wszystkim te, z których rzeczywiście się korzysta), co wpływa na komfort przeglądania stron, szczególnie dla osób, które cenią sobie szybkość działania i prostotę.

Firefox Focus

Firefox Focus to także przeglądarka stawiająca na szybkość działania oraz prywatność. Jednym przyciskiem kasujemy wszystkie informacje o bieżącej sesji, a kolejnym blokujemy śledzące nas trackery.

Firefox Focus blokowanie trackerów

Dodatkowo F.F. pozwala na blokowanie internetowych fontów oraz JavaScript co jeszcze lepiej wpływa na prędkość, niestety na UX już znacznie gorzej (niemniej sami decydujemy, którą wersję wolimy wybrać). Z ciekawszych rozwiązań przeglądarki chciałbym jeszcze wspomnieć o możliwości robienia skrótów do wybranych przez nas adresów URL, które następnie lądują na pulpicie (jak w DuckDuckGo).

Firefox Focus skrótyAlternatywą dla Firefoxa Focus może być Firefox Nightly dostarczający podobne rozwiązania ale w trybie wczesnego dostępu – nie jest to zatem przeglądarka do codziennego użytkowania, gdyż tutaj stosunkowo prosto o wysypanie się jej.

Google Go

Według twórców tej przeglądarki-wyszukiwarki, Google Go jest narzędziem, które oszczędza dane, a tym samym dostarcza nam wyniki szybciej. Czy tak jest w rzeczywistości? W dobie tak szybkiego internetu LTE czy Wi-Fi, trudno powiedzieć, jeżeli tak jest – różnice są minimalne. Sama przeglądarka to uproszczona ale jednocześnie mocno komercyjna odsłona przypominająca Chrome.

Google Go stawia przede wszystkim na ułatwienie nam szukania. Wśród narzędzi, jednym z ciekawszych jest Google Lens, którego zadaniem jest wskazywanie wyników bazujących na słowach rozpoznanych przez kamerę urządzenia. GL działa dość sprawnie, ale nie w każdym przypadku idealnie odczytuje nasze intencje.

Google Go lens

Na powyższym przykładzie widać w jaki sposób Google Lens funkcjonuje. Wystarczy najechać kamerą na jakieś litery, aby Google rozpoznało je i mogło przenieść nas do wyników:
Google Go AEG

Wynik zależy wyłącznie od skuteczności samego narzędzia. Jeżeli każemy Google Lens rozpoznać słowo, które nie jest zapisanie idealnie równo, wtedy nie domyśli się o co nam chodzi:

Google LensNa powyższym przykładzie G rzeczywiście przypomina 6, ale dla większości osób samo znaczenie zapisu jest raczej oczywiste, chodzi o Google. Google Lens nie poradził sobie jednak z tym zadaniem i przedstawił takie wyniki:

Google Go Lens złe wyniki

Pomogło dopiero zapisanie słowa “Google” równo i prosto:

Google Go rozpoznawanie

W tym przypadku otrzymałem już prawidłowe wyniki:

Google Go wyniki dla Google

Google Go to nie tylko Lens, to także mocno komercyjny wygląd okna głównego, który przedstawia się następująco:

Google Go aplikacje

Tego rodzaju implementacje przeglądarkowe mogą stać się codziennością, a targetem mogą być tutaj osoby młodsze, które lubią rozwiązanie ściśle dedykowane ich potrzebom. Google Go dobrze sprawuje się także pod kątem wyświetlania wyników w czasie rzeczywistym, wyniki są bowiem zmieniane natychmiast po wpisaniu kolejnych liter słowa:

Google Go podpowiadanie wyników Google Go podpowiadanie

Kiwi Browser

W tym zestawieniu znalazła się także przeglądarka, która totalnie niczym się nie wyróżnia. Nie zauważyłem żadnych szczególnie ciekawych rozwiązań ani niczego co sprawiłoby, że chce się z niej na co dzień korzystać. Pulpit przeglądarki jest zawalony linkami do social mediów i przypadkowymi artykułami, zaś w opcjach znajdziemy już raczej standardowe rozwiązania jak blokowanie reklam czy tryb nocny:

Kiwi Browser

Kiwi Browser opcje

Niestety na minus zaliczam implementację dodatków do Kiwi…tych właściwie nie ma, a przeglądarka przekierowuje nas do…Google’a.

Kiwi Browser dodatkiOpera

Opera jest przeglądarką powszechnie znaną i posiada swoją mobilną wersję. Niestety jest kolejną przeglądarką, która nie cechuje się niczym szczególnym, więc koniec końców pozostaje właściwym wyborem tylko dla fanów marki. Na samym wstępie wita nas ekran startowy, w którym twórcy od razu walą nam cegłą w twarz – czy chce reklamy spersonalizowane czy nie – oto jest pytanie. Nie możemy ich ukryć…możemy tylko wybrać jakiego typu reklamami mają być. Jeżeli ktoś dłuższy czas korzystał z przeglądarki, które reklamy blokuje, z pewnością szybko odinstaluje Operę.

Przeglądarka Opera

Opera posiada jednak kilku funkcji, które mogą pomóc niektórym użytkownikom. Jest to opcja zapisywania strony do formatu PDF oraz tłumaczenie zawartości (Google Translate):

Opcje Opery

Opera tłumaczenie

Opera Beta

Beta jest alternatywną odsłoną Opery mobilnej, zawiera w sobie opcje, które są testowane i nie zostały wprowadzone do standardowej Opery. Beta posiada możliwość blokowania reklam, korzystania z VPN (niestety działa fatalnie, większość stron nie ładuje się), tryb nocny, szukanie w Google na bazie aktualnie oglądanego zdjęcia czy “Reader Mode“, w którym to możemy wybrać opcję telefon/tablet oraz wskazać ukrywanie toolbaru podczas pracy – całkiem przydatne rozwiązanie.

Opera Touch

Twórcy Opery Touch chwalą się zdobyciem nagrody Red Dot za świetne zaprojektowany interfejs. Rzeczywiście jest on lepszy niż w pozostałych wersjach mobilnej Opery, jednakże nie jest szczególnie wybitny.

Do ciekawszych feature’ów OT należy możliwość blokowania wyskakujących okienek dot. cookies czy blokowanie prób wykorzystywania naszego sprzętu w kopaniu kryptowalut.

Opera Touch blokowanie cookies

Przeglądarka Opera Touch pozwala nam także wybrać opcję oszczędzania danych (i dodatkowo wskazać opcje, które nas interesują w tej materii). Na bieżąco możemy sprawdzać ile transferu zaoszczędziliśmy (co nie zmienia faktu, że chyba w 99% przypadków jest to zbędne, uwzględniając spore pakiety gigabajtów przyznawane w ramach umowy z operatorem telefonii lub prepaidu).

Opera Touch oszczedzanie danych

Jeżeli jednak rzeczywiście znajdujemy się w sytuacji bez wyjścia i każdy megabajt jest cenny, wtedy tryb Extreme może być strzałem w dziesiątkę. Co ciekawe, użytkownik może gołym okiem zauważyć wpływ włączonego trybu na wyświetlanie strony, poniżej przykład z Wikipedii, kiedy zaznaczona została opcja związana z kompresowaniem grafik. Logo po lewej stronie jest wyraźnie gorszej jakości:

Oszczędzanie danych w Opera Touch

Dla prawdziwych fanów Opery – gratka – Opera Touch umożliwia sparowanie narzędzia z desktopową wersją:

Opera Touch łączenie z komputerem

Puffin Web Browser

Przeglądarka Puffin niestety szału nie zrobiła, właściwie to nie przeszła żadnych testów, ponieważ nie chciała się włączyć po niewyrażeniu zgody na dostęp do mojej lokalizacji…

Puffin

W czasach przeglądarek, które wspierają użytkownika w zachowaniu prywatności, wymaganie od niego udzielenia dostępu do lokalizacji jeszcze przed włączeniem choćby jednego adresu, to kiepskie rozwiązanie. Nie polecam pobierania przeglądarki Puffin.

Samsung Internet Browser

Przeglądarka ta jest softem preinstalowanym na urządzeniach Samsunga. Obecnie jednak mogą z niej korzystać wszyscy użytkownicy Androida.

Samsung Internet Browser

Na pierwszy rzut oka jest przeglądarką całkiem solidną i sporej grupie jej użytkowników może w pełni pasować. Dla fanów marki dostępna jest opcja synchronizacji z Samsung Cloud, osoby źle reagujące na jednolitą paletę barw mogą wybrać tryb kontrastu, gdzie wszystkie teksty oraz tła zostały przedstawione tak, aby móc skoncentrować się na zawartości. Użytkownikom ceniącym sobie prywatność, umożliwiono przeglądanie stron w trybie sekretnym – wymaga to odblokowania za pomocą odcisku palca.

Niestety Samsung Galaxy Browser nie posiada wbudowanego blokera reklam, z poziomu opcji możemy jednak zdecydować się na wybór któregoś z nich i instalację.

Blokada reklam Samsung Internet Broweser

Tenta

Przeglądarka Tenta mocno stawia na prywatność użytkownika. Możemy korzystać z VPN, blokad reklam, ustawić blokadę programu w przypadku naszej nieaktywności, ustawić PIN dla całego programu, odblokowywanie za pomocą odcisku palca czy wyłączenie opcji robienia zrzutów ekranu. Możemy również użyć opcji Nuke this site, aby usunąć wszystkie dane skojarzone z daną domeną.

Tenta Browser

Via

Via to przeglądarka dla osób, którzy “siedzą” w środowisku IT. Czego tutaj nie ma…skalowanie tekstu, tryb sekretny, anti-tracking, opcja autoodtwarzania wideo, dodatkowy przycisk “Go to top” na stronach, log z naszych działań na stronach (naprawdę!), blokowanie pop-upów, opcja włączenia/wyłączenia JavaScript, czy nawet customizacja okna startowego w HTML…

Przeglądarka Via

Customizacja okna startowego Via

Przeglądarka Via to program, na którym dobrze się pracuje, a szerokie opcje customizacji jej zachowań sprawiają, że może się podobać.

Yandex

Nazwa Yandex kojarzy się nam raczej z wyszukiwarką internetową (w sierpniu w Rosji miała 45% udziałów w rynku). W sklepie Play można jednak pobrać także przeglądarkę Yandex. Wyróżnia się całkiem fajnym designem, ale poza tym ma kilka opcji, których nie zauważyłem u konkurencji. Jedną z nich jest tryb Power Saving, który może włączyć się automatycznie w zależności od naszego wskazania poziomu naładowania baterii, który uznawany jest za krytyczny:

Yandex Power Saving Mode

Innym ciekawym trybem jest tryb Turbo, które pozwala kompresować zawartość tak, aby strony ładowały się szybciej:

Yandex Turbo Mode

Na niekorzyść przeglądarki Yandex mogę wskazać automatycznie ustawione zapisywanie danych z kart kredytowych.

Yandex Master password

Jest to rozwiązanie dla osób, które rzeczywiście nie obawiają się utraty danych (lub pieniędzy), a takie osoby należą do mniejszości, zatem opcja ta powinna być domyślnie wyłączona. Na plus należy zaliczyć opcję stworzenia hasła głównego, które blokuje widok pozostałych haseł osobom nieupoważnionym.

Jaką przeglądarkę mobilną na Androida wybrać?

To zależy od naszych potrzeb. Osoby, które oczekują stabilności i produktu, który stale jest wspierany powinny wybrać Chrome’a lub Firefoxa. Ci, którzy lubują się w zabezpieczeniach i prywatności: Brave’a, Firefoxa Focus, Operę Touch, Alohę, Tenta lub DuckDuckGo. Osoby stawiające na personalizację mogę wybrać przeglądarkę Via. Do solidnych, acz raczej standardowych przeglądarek zaliczę Operę, Yandexa, Edge’a oraz Samsung Internet Browser. Osobom, które chcą surfować w nieco inny sposób, mogę polecić do testów Google Go.

Jak widać, wybór jest szeroki, ale znajdziemy również wiele przeglądarek mobilnych, które są bezpłciowe i raczej nie stanowią poważnej konkurencji dla gigantów, zaś w segmencie desktopowym po prostu by utonęły.

Trendy dla przeglądarek mobilnych – co obecnie jest must havem?

Przeglądarki mobilne AD 2019 to przede wszystkich ochrona prywatności: począwszy od blokowania trackerów, przez wyłączenie zapisywania cookies, dostępny VPN, po passcode’y i masterpassy.

Wzrasta również poświęcenie uwagi estetyce – tutaj na uwagę zasługuje Brave, Firefox Focus oraz Opera Touch – to moim zdaniem najlepiej wyglądające przeglądarki mobilne.

Istotna staje się ponadto personalizacja – praktycznie im więcej opcji do wyboru – tym lepiej. Użytkownicy chcą customizować wygląd okna głównego, menu, wyników w wyszukiwarce czy trybu przesyłania danych (np. bez JS czy zdjęć o niższej jakości, ale obniżających wielkość transferu danych).

FYI

W powyższym artykule wymieniłem tylko część przeglądarek na Androida – te, które wydawały się sensowne w użytkowaniu. Jak wykazały jednak testy, niektóre z nich nie są warte choćby 10 minut z nimi 😉 Jeżeli jesteście zainteresowani własnym testem innych przeglądarek, pełen zbiór dostępny jest w Google Play.

Ostatnio zmodyfikowano: 4 grudnia 2019

Radek Skowron

Z marketingiem internetowym związany od 2014 roku. Specjalizuje się w SEO oraz komunikacji wizerunkowej. Zainteresowany UX, designem, programowaniem oraz innowacyjnymi technologiami.

1 komentarz

  1. Kokett

    5 października 2019 na 19:12

    Fajne porównania. Korzystałem z kilku opisywanych tu przeglądarek. Najbardziej istotne dla mnie cechy przeglądarka Kiwi i Yandex obsługują dodatki od Chrome, dodatkowo w Yandex można zminimalizować wideo do małego okienka i przeglądać inne karty lub inne aplikacje.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Załaduj więcej z działu Offtopic